Muchy w sedesie. Teoria nienachalnego przekonywania

Dlaczego nie wolno nam zapomnieć, że człowiek jest zwierzęciem stadnym, a mężczyźni potrzebują celu. Irena Cieślińska, wicedyrektorka Centrum Nauki Kopernik, mówiła jak przekonać kogoś żeby robił to, co my uważamy za słuszne.

Poszturchiwanie. Delikatne, acz brzemienne w skutkach. Oto metoda. Nie argumentować. Nie odwoływać się do wiedzy, rozsądku czy rozumowania. Kierować przekaz do zwierzęcia w człowieku. Jak to zrobić? Uczestnicy warsztatów nie dostali prostych odpowiedzi. W zamian sporą garść inspirujących pomysłów:

Jak stać się numerem 1? Może tak? Były sobie dwie firmy herbaciane. Jedna z nich zawsze w tyle, zawsze numerem 2. Do czasu, gdy… zastąpiła prostokątne torebki okrągłymi. Znacie tę firmę? Oczywiście. Okrągłe torebki wywindowały ją na brytyjski herbaciany numer jeden. Całkowicie pozaracjonalny argument zadziałał lepiej niż wszelkie argumentowanie.

Jak namówić mężczyzn, by sikali we właściwe miejsce? Może tak? W Amsterdamie na lotnisku mieli problem. Musieli ograniczyć wydatki, a spora część szła na sprzątanie męskich toalet: mocz rozpryskiwał się w pisuarze i brudził podłogę. Co zrobili? Przylepili muchę w każdym pisuarze w takim miejscu, by kierowany tam strumień nie pryskał. Muchy zmniejszyły aż o 80% wydatki na sprzątanie! I rozpowszechniły się po świecie.

mucha12

 

Jak zachęcić ludzi, żeby chodzili po schodach, a nie jeździli windą? Może tak? Pomalować schody w klawiaturę fortepianu. I co? Ludzie chodzą.

Jak zachęcić do szczepień? Może tak? Zamiast dawać wykład na temat tężca wraz z informacją o darmowym szczepieniu, studentom kazano namalować na mapie kampusu drogę, jaką mieliby pokonać , gdyby szli na szczepienie. Efekt? Z tej grupy studentów aż 48% zaszczepiło się (z grupy po wykładzie tylko 2%). Efekt torowania ścieżek w myślach był aż tak spektakularny.

Na koniec, pytana o to, jak poprawić zdrowie ludzi, Irena Cieślińska, znana m.in. ze swoich artykułów promujących zdrowe jedzenie, powiedziała: „Człowiek jest prostym organizmem i wiemy co nam szkodzi. My to wszystko wiemy, tu nie ma żadnej mądrości.[ Problem w tym, że] nam się nie chce.” Może to jest właściwie postawione wyzwanie? Warto rozważyć. Kolejny dzień warsztatów będzie właśnie czasem na diagnozę. Warsztatowicze idą w teren.

Autorzy tekstu

Uzdrowisko Warszawa: zespół organizatorów